Nagłówki

„Korowód” Jerzego Stuhra i spotkanie z Bronisławem Wildsteinem w SOK

W ramach cyklu Młodzieżowe Spotkania z Filmem, Sokołowski Ośrodek Kultury, wraz ze Starostwem Powiatowym, zaproponowały młodzieży szkół średnich film „Korowód” Jerzego Stuhra oraz spotkanie z dziennikarzami Janem Pospieszalskim i Bronisławem Wildsteinem n.t. problemów poruszanych w filmie. Projekcja i spotkanie odbyły się 29 listopada w sali widowiskowej Sokołowskiego Ośrodka Kultury.

Można oglądać ten film przez pryzmat lustracji, chociaż wydaje się, że nie o to w zasadzie tutaj chodzi. „Korowód” to film o zakłamaniu i wachlarzu jego różnorakich konsekwencji. Jest opowieścią o zawikłanych ścieżkach miłości, której korzenie zatopione są często w nieczystych rozgrywkach. Nie da się jednak powiedzieć o tym filmie jednego: że zawiera jednoznaczny morał.

Wildstein, który ma bardzo osobisty stosunek do lustracji, przekonywał, że otwarcie archiwów jest jedynym rozwiązaniem w zaistniałej sytuacji. Po pierwsze zakończyłoby to grę teczkami – nikt nikogo nie mógłby już szantażować. Po drugie wyeliminowałoby proces tzw. „dzikiej lustracji” rozgrywającej się na płaszczyźnie pomówień i plotek. Po trzecie – chyba najważniejsze – społeczeństwo ma prawo do podstawowej wiedzy nt. osób publicznych będących jego przedstawicielami. Po za tym archiwa IPN-u są najlepszy źródłem wiedzy o PRL-u, i nikt nie ma prawa zabraniać nam dostępu do tej wiedzy.

Według publicysty w Polsce brakuje jednoznacznego moralnego potępienia dla współpracy z SB, co skutkuje dziś postrzeganiem zdemaskowanych agentów jako ofiar – z jednej strony – i łatwością wypierania się własnej winy – z drugiej. Dodaje przy tym, że nie istniały nieszkodliwe raporty, a każdy – wydawałoby się – nieistotny szczegół służył do łamania ludzi.

Pewnym argumentem podnoszonym przeciwko lustracji jest rzekoma nierzetelność i niepełność akt. Zdaniem dziennikarzy bezpieka nie oszukiwała jednak samej siebie, działała bardzo sprawnie, a za fabrykowanie raportów, czy tworzenie fikcyjnych agentów groziły dotkliwe sankcje i zrujnowanie kariery.

(sok.sokolowpodl.pl)