Czy w Sokołowie Podlaskim możemy mówić o zmianach klimatycznych?

słońce nad rondem w Sokołowie - zdjęcie ilustracyjne

Jak najbardziej! Klimat zmienia się również na wschodzie woj. mazowieckiego, gdzie leży Sokołów Podlaski. Muszę niedowiarkom oznajmić, iż Nizina Mazowiecka nie została wyłączona ze zmian klimatu. Do zim bez śniegu i zimnej Zośki po prostu przyzwyczailiśmy się. Myślimy, że to chwilowe, przecież wahania temperatur i poziomu opadów są pewną normą. Pytanie tylko co oznacza norma, wg jakiego probierza została ustalona? Jeśli miernikiem zmian klimatu jest nasza pamięć, to sami wiemy jak to z nią bywa…– mówi dr inż. Anna Gayer z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej.

Naukowcy zajmujący się klimatem są zgodni, iż wchodzimy w erę globalnego ocieplenia. Tylko, że nie chodzi w nim o perspektywę średniej temperatury z 3 miesięcy ostatniej wiosny nad Wisłą. Problem jest bardziej skomplikowany i niestety Sokołów Podlaski nie został wyłączony z tego zjawiska.

Klimat? A cóż to takiego? Czy jest tym samym co pogoda?

Według definicji, klimat to „ogół zjawisk pogodowych występujących na danym obszarze w okresie wieloletnim. Ustalany jest na podstawie wieloletnich obserwacji różnorodnych składników, najczęściej pomiarów temperatury powietrza, opadów atmosferycznych, wiatru, parowania, wilgotności i innych, bardziej specjalistycznych”.

– Klimat to typowe, uśrednione warunki pogodowe panujące w danym miejscu przez wiele lat, zwykle przez co najmniej 30 lat. Perspektywa 4-8 lat, którą możemy mieć w naszej pamięci może więc być myląca. Z kolei pogoda jest stanem atmosfery tu i teraz, ewentualnie w bardzo krótkim okresie np. w ciągu najbliższej doby, czy też tygodnia. Prognozy pogody dotyczą zwykle kilku dni. Prognoz klimatu nie ma w tej wersji, którą oglądamy w popularnych serwisach on-line. Jest zjawiskiem bardziej skomplikowanym, zależnym od wielu zmiennych – stwierdza nasza ekspertka.

Temperaturę powietrza i sumę opadów badamy więc zarówno z myślą o klimacie, jak i pogodzie. Tylko perspektywa czasowa znacznie się różni.

Efekt cieplarniany i globalne ocieplenie

Efekt cieplarniany…często o nim słyszymy. Według definicji jest to „podwyższenie temperatury planety przez obecne w jej atmosferze gazy cieplarniane (w porównaniu z sytuacją, w której gazów cieplarnianych nie ma). Efekt cieplarniany podnosi temperaturę powierzchni Ziemi o33°C. Gdyby go nie było, nasza planeta byłaby cała skuta lodem, a średnia temperatura wynosiłaby -18°C, zamiast +15°C.”

Efekt cieplarniany występował więc w średniowieczu, renesansie, na początku ery przemysłowej i przed II wojną światową, a nawet przed wynalezieniem Internetu. Jednak globalne ocieplenie z którym bywa mylony dotyczy już wyłącznie naszych czasów. Mówiąc o globalnym ocieplaniu możemy myśleć o „wzmocnieniu efektu cieplarnianego w wyniku zwiększenia przez ludzkość ilości gazów cieplarnianych w atmosferze oraz o wzroście średniej temperatury Ziemi (średniej temperatury powietrza na świecie). Gazy cieplarniane to dwutlenek węgla, metan, para wodna, podtlenek azotu, freony. Mogą występować naturalnie (dwutlenek węgla, para wodna nie są przecież wymysłem naszych czasów) lub są ubocznym skutkiem przemysłu i spalania paliw kopalnych – to najprostsza definicja wg pani Anny Gayer.

Klimat ociepla się, co nie znaczy, że nie ma już chłodnych dni, zimnych miesięcy, czy lat z niższą średnią temperaturą powietrza. Może nas czekać zimne lato lub chłodny maj. Ale są one rzadkie, rzadsze niż np. w pamięci naszych babć. Europa Środkowa jest obszarem bardzo szybko ocieplającym się. Może wystąpić upalny kwiecień, a zaraz później przymrozek w maju lub śnieg na Wielkanoc. Takie ekstremalne zmiany przestają być ekstremalne… Według wyliczeń naukowców wiosna 2025 roku jest w Polsce o 2,2 stopnie Celsjusza cieplejsza niż w połowie XX wieku. Lato mamy o 1,4 stopnia cieplejsze. Zmiany są na tyle „nieznaczne”, że na co dzień ich nie odczuwamy. Mamy coraz więcej cieplejszych dni i dlatego chwilowe ochłodzenia wydają nam się „ekstremalne” lub „zimniejsze w porównaniu do klimatu zapamiętanego z młodości”.

Cieplej w Sokołowie – to już niestety fakt

Pani Anna Gayer podczas przeprowadzonego w naszym mieście wykładu dotyczącego zmian klimatycznych, zaprezentowała dane wskazujące na średnie, minimalne i maksymalne temperatury oraz poziom opadów w dwóch dekadach przełomu XX i XXI wieku w Sokołowie Podlaskim. Poniższa tabela wskazuje na wyższe sumy opadów i wzrost temperatury i jakby nie patrzeć, to trudno zaprzeczyć pomiarom wykonanym przez aparaturę. To nie są już nasze indywidualne odczucia, tylko stwierdzony fakt. Dane pochodzą z IMGW.

Tabela 1 Pomiary temperatury i opadów dla Sokołowa Podlaskiego
Tabela 1 Pomiary temperatury i opadów dla Sokołowa Podlaskiego

Kolejne ciekawe informacje z wykładu specjalistki do spraw zmian klimatu

Najbliższe duże miasto to Siedlce, ok 30 km od Sokołowa Podlaskiego. Na podstawie danych ze stacji Siedlce i raportów IMGW o klimacie Polski można stwierdzić, że:

  • w Siedlcach średnia roczna temperatura wzrosła w ostatnich ~20 latach o ok. 1,4°C;
  • mamy w regionie (czyli również w Sokołowie Podlaskim) więcej lat z wysoką średnią temperaturą, mniej „chłodnych” roczników,
  • występuje więcej opadów, z większa zmiennością, średnio ~60 mm deszczu rocznie więcej niż dwie dekady wcześniej. Pomiędzy kolejnymi latami widać duże różnice – raz jest bardzo mokro, a zaraz później ekstremalnie sucho,
  • częściej występują zimy częściej z temperaturami wokół 0°C, niż z długotrwałym mrozem, który pamiętają nasi rodzice i dziadkowie,
  • częstsze są burze z ulewą i krótkotrwałymi podtopieniami,
  • mamy tez dłuższy sezon wegetacyjny (wcześniejsza wiosna, późniejsza jesień), co potwierdzają analizy długości sezonu wegetacyjnego w Polsce.

Podsumowanie danych klimatycznych dla Sokołowa Podlaskiego (na podstawie pomiarów w Siedlcach)

  1. Temperatura – wyraźne ocieplenie:
  1. końcówka lat 90.: ~7–8°C,
  2. ostatnie lata: ok. 9–11°C, rekord 2024 – 10,7°C.
  3. Opady – więcej wahań i lekkie zwiększenie średniej:
    • nadal ok. 500–550 mm/rok,
    • częściej lata bardzo mokre, ale też suche; suma roczna nieco wyższa niż ~20 lat temu.
  4. Ekstrema:
    • więcej dni upalnych i gorących, z wyraźnymi falami upałów,
    • mniej dni mroźnych/przymrozkowych, łagodniejsze zimy,
    • burze i opady nawalne pojawiają się regularnie, powodując lokalne podtopienia, choć trend siły/częstości ekstremów nie jest tak jednoznaczny jak trend temperatury.

Wnioski dla rejonu Sokołowa Podlaskiego

Klimat wyraźnie się ocieplił

  1. Średnia temperatura wzrosła o +1,40°C.
  2. Najchłodniejszy rok w nowym okresie (2021 – 8,2°C) jest cieplejszy niż większość lat z lat 90.
  3. Temperatura maksymalna dekady wzrosła z 9,1°C → 10,7°C.To bardzo silny trend ocieplenia jak na jedynie dwie dekady.

Roczne opady są wyższe i bardziej zmienne

  1. Średnia suma opadów: +63 mm/rok (+12%).
  2. Minimum podniosło się z 424 mm → 476 mm — mniej bardzo suchych lat.
  3. Maksimum skoczyło z 566 mm → 718 mm — więcej lat ekstremalnie mokrych.

Jaki klimat poznają nasze dzieci? Modele wskazują, że będzie to bardziej „rozchwiany” klimat, mniej stabilny, zaskakujący nagłymi zmianami – „mokre lata będą mokrzejsze, suche już nie tak suche jak dawniej”.

Nasze miasto jako miejska wyspa ciepła

Miejski plan adaptacji do zmian klimatu, który chcemy przygotować, spowoduje, iż będziemy lepiej przyjmowali zjawisko miejskiej wyspy ciepła.

– Jest to zjawisko polegające na tym, że temperatura w mieście jest wyraźnie wyższa niż na terenach otaczających — zwłaszcza w nocy. Różnica może wynosić nawet kilka do kilkunastu stopni Celsjusza. – mówi pani Anna Gayer z Politechniki Warszawskiej.

Sokołów posiada dość luźną zabudowę. Nie jest to ściśnięte, silnie zabudowane miasto przemysłowe. Pomimo tego miejska wyspa ciepła, to również nasz problem. Jaki są jej przyczyny? Niestety żywi się ona tym wszystkim, co kojarzymy z „nowoczesnym miastem”, a mianowicie jest to:

  • Beton, asfalt i budynki, które pochłaniają ciepło w ciągu dnia i wolno je oddają nocą.
  • Mało roślinności, co powoduje, że mamy mniej cienia i mniejsze parowanie, które normalnie chłodzi powietrze.
  • Zanieczyszczenia powietrza utrudniają wypromieniowanie ciepła. Skąd zanieczyszczenia? Samochody, spalanie węgla, drewna, stare piece itd.
  • Ciepło antropogeniczne, czyli emisje ciepła z samochodów, klimatyzacji, przemysłu.
  • Zabudowa typu kanionowego, gęsta, wysoka zabudowa ograniczająca przepływ powietrza. Akurat nie jest ona jeszcze problemem miasta, jednak krajobraz za oknem zmienia się szybciej niż nam się to wydaje.

Skutki miejskiej wyspy ciepła

  1. Wyższe ryzyko udarów i problemów zdrowotnych podczas fal upałów.
  2. Większe zużycie energii (klimatyzacja).
  3. Pogorszenie jakości powietrza.
  4. Negatywny wpływ na lokalną faunę i florę – mniej ptaków, kwiatów, bujnych krzewów. Tylko kleszczy może być więcej.

Jak można ograniczyć tworzenie się i oddziaływanie miejskiej wyspy ciepła?

Właśnie na to pytanie odpowie miejski plan adaptacji do zmian klimatu. Wskaże kierunek zmian oraz działania, które przeprowadzi samorząd miejski.

Postawimy na zieleń wysoką, średnią i niską, czyli na drzewa, krzewy, byliny. Szczególnie mało posiadamy tych dwóch ostatnich rodzajów roślinności. Może powstanie nowy park? Pojawią się zmiany w infrastrukturze. Prace nad MPA potrwają kilka miesięcy. Nie jest to łatwy dokument, ale też w jednym miejscu zgromadzi najważniejsze kamienie milowe na drodze do zachowaniu uroków Sokołowa jako niebanalnego, zielonego miasta ze wschodniego Mazowsza. Miasta z dobrym klimatem.

W artykule wykorzystano wiedzę z wykładu dr inż. Anny Gayer, wykładowczyni na Wydziale Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej Wykład wygłoszono w Sokołowie Podlaskim 10 grudnia 2025 roku.