Budżet 2020 r. – Trudny, ale ambitny

Rada Miasta na swojej ostatniej w 2019 r. sesji przyjęła budżet na 2020 r. To kolejny budżet przekraczający po stronie wydatków i dochodów kwotę 100 mln zł. Realizacja będzie dla władz samorządowych dużym wyzwaniem. Będą ją determinować dwie kwestie, które zostaną nam narzucone z góry – opłaty za wywóz nieczystości i subwencja oświatowa.
Jak przed poprzedzającą głosowanie nad przyjęciem budżetu dyskusją przyznał burmistrz Bogusław Karakula, rok 2020 będzie rokiem trudnym dla wszystkich samorządów, nie tylko dla samorządu miasta Sokołów Podlaski.
– Jesteśmy przed ważnymi zmianami dotyczącymi przyznawania dotacji i subwencji oświatowej. Musimy się starać, żeby budżet nam się dopiął – powiedział burmistrz.
Nasi samorządowcy obawiają się spodziewanej w lipcu ustawy wprowadzającej dwukrotny wzrost opłat za odpady komunalne.
Czy to oznacza, że opłaty za wywóz nieczystości także w Sokołowie pójdą mocno w górę? Zapytany o to przez radnych, burmistrz odpowiedział:
– Tę decyzję podejmuje ustawodawca. Nie mamy na to wpływu. Teraz jesteśmy jednym z nielicznych miast w Polsce, a dokładniej, znaleźliśmy się w dwudziestce miast z Polsce o najmniejszej opłacie za wywóz nieczystości stałych. Co stanie się 1 lipca? Jaką decyzję podejmie sejm? Na to czekamy – wyjaśnił.
Gdzie szukać oszczędności?
– Budżet ma to do siebie, że cały czas żyje, są wprowadzane do niego zmiany. Na bieżąco będziemy się spotykali z radnymi i „dogadywali” zmiany w budżecie. W budżecie są działy, z których rezygnować się nie da, na to nie ma szans. Rezygnować można z nowych projektów, ale wolimy dopilnować, żeby udało się wszystko, co zaplanowaliśmy. Trzeba więc szukać rożnych możliwości finansowania – przyznał.
Liczby mówią za siebie. Tylko w 2019 roku władzom miasta udało się ściągnąć z zewnątrz ponad 14 mln zł. Przy budżecie wysokości stu kilkunastu milionów, to stanowi około 10 procent.
Jeśli chodzi o inwestycje, stanowi to ponad 50 procent wydatków inwestycyjnych.
Urząd Miasta przygotował i złożył kolejny już wniosek o dofinansowanie inwestycji.
Co do dofinansowań, w Sokołowie przyjęta została zasada. O niej burmistrz także powiedział na sesji:
– W pierwszej kolejności będziemy realizować te inwestycje, do których dostaniemy dofinansowanie na poziomie 80 procent i powyżej, czyli te najbardziej opłacalne z punktu widzenia budżetu.
Zapytany o plan oszczędności odpowiedział:
– Taki plan byłby wróżeniem z fusów. Jeśli nie będziemy mieli konkretnych danych ze strony rządowej co do wysokości planowanych subwencji na przykład, to możemy sobie „pogdybać” i zmieniać strukturę finansowania miasta.
Jeśli więc na tę chwilę można wprowadzać zmiany, to tylko ograniczające wydatki. Nie mogą to być kroku prowadzące do ograniczeń możliwości pozyskiwania środków.
– Analizujemy wszystkie wydatki, staramy na bieżąco zapobiegać i zmieniać strukturę wydawania i pozyskiwania pieniędzy, ale bez działań systemowych, rządowych, nie uda się – wyjaśnił.
Zwiększeniu tych możliwości ma sprzyjać współdziałanie samorządów, wspólne starania o pozyskiwanie środków. To zwiększa szanse. Dlatego miasto podpisało porozumienie z powiatem i okolicznymi gminami.
Przewodniczący Waldemar Hardej tak podsumował stan budżetu: – Już w ubiegłym roku budżet przekroczył magiczną kwotę 100 mln po stronie wydatków i dochodów. W tym roku stało się tak ponownie. Z taką kwotą, w naszych warunkach, nie często mamy do czynienia, zatem walczymy. Przed panem burmistrzem zadanie trudne. Dotychczasowe budżety udawało się zrealizować, wiec nie widzimy powodów, dla których miałby nie uda się i tym razem. Zakładam, że będziemy mogli udzielić panu burmistrzowi gratulacji za wykonanie budżetu 2020 r.