Mural – ciąg dalszy

Czy wiecie, że to w Sokołowie powstaje największy po tej stronie Wisły mural? Jest nie tylko największy, ale i najpiękniejszy, o czym nie mamy wątpliwości ani my, ani goście, którzy odwiedzają nasze miasto i są tak zachwyceni pierwszą częścią murala, że robią sobie przy nim pamiątkowe zdjęcia.

Przypomnijmy – pierwszy mural na frontowej ścianie hali magazynowej powstał w czerwcu. Przedstawia pierwszego właściciela Cukrowni Ludwika Hirszmana, wielkie głowy cukru, w tle Cukrownię, budynek, ludzie i nazwę, którą sokołowianie określali przed laty Cukrownie czyli „Nasza Fabryka”. Został zaprojektowany przez Mateusza Rokickiego i sfinansowany w całości przez Mazowiecki Instytut Kultury.

Spodobał się tak bardzo, że Sokołowianie od razu zaczęli pytać o jego kontynuację, przewidzianą na drugą, dłuższą ścianę budynku, wzdłuż ul. Fabrycznej. Tak na na drugiej ścienie powstała -stworzona przez tego samego autora – kontynuacja nie tylko obrazu, ale i historii Cukrowni w latach przed i powojennych, aż do jej zamknięcia.

Burmistrz Bogusław Karakula podjął decyzję o powstaniu drugiej części murala. Prace już się rozpoczęły. Miasto stara się od ich dofinansowanie, tym razem z Krajowej Spółce Cukrowej.