„Gaudeamus Igitur” zabrzmiało po raz 13!

Październikowy wieczór, tłum słuchaczy wypełniający po brzegi Galerię „DOM” w Sokołowskim Ośrodku Kultury, znakomici goście i odświętna atmosfera, to wszystko z okazji inauguracji kolejnego roku akademickiego Sokołowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

SUTW

Sokołowski Uniwersytet Trzeciego Wieku to placówka oświatowo-kulturalna, która 12 października rozpoczęła 13 rok swojej działalności. SUTW działający przy Sokołowskim Ośrodku Kultury to pierwszy na Mazowszu (poza Warszawą) Uniwersytet Trzeciego Wieku, który ku naszej radości z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem seniorów. To właśnie do nich kierowana jest jego bogata oferta edukacyjna.

„Gaudeamus Igitur”

Tradycyjnie uroczystość rozpoczęło „Gaudeamus Igitur” w wykonaniu Chóru Sokołowskiego Ośrodka Kultury pod kierownictwem Anety Mroczek. O planach na najbliższy semestr opowiedział Dyrektor SOK, Marcin Celiński okrzyknięty rektorem Uniwersytetu. Słuchaczy powitała również Alina Simanowicz – dziekan SUTW, która na co dzień koordynuje jego działania.
W tym roku akademickim naukę w sokołowskim uniwersytecie rozpoczęło ponad 100 słuchaczy, którzy uczestniczyć będą w wykładach, sesjach wyjazdowych i imprezach okolicznościowych.

Kiedy jak nie teraz? – czyli 3 wiek sokołowskich seniorów

Inauguracyjny wykład pod tytułem „Teatr i sztuki artystyczne w życiu człowieka” wygłosiła popularna aktorka serialowa i teatralna – Małgorzata Pieńkowska, która przyznaje, że Uniwersytet Trzeciego Wieku to inicjatywa godna pochwały i naśladowania.
Artystka zadeklarowała, że w przyszłości osobiście będzie uczęszczała na tego typu zajęcia, a tymczasem namawia na nie swoją mamę.
Uniwersytet daje możliwość nawiązania wspaniałych kontaktów z ludźmi, z którymi będąc w domu na pewno by się nie spotkało. Uważam, że jest to kapitalna inicjatywa. Trzeci wiek to czas dbania o siebie, dlatego trzeba go wykorzystać. – komentuje działalność SUTW aktorka.

Sztuka otacza nas wszędzie

W trakcie swojego wykładu Małgorzata Pieńkowska opowiadała o tym jak ważną rzeczą w życiu każdego człowieka odgrywa sztuka. Wykładowczyni przekonywała, że ze sztuką mamy do czynienia praktycznie wszędzie. Wystarczy dobrze rozejrzeć się dookoła, zauważyć miejsca i zabytki, które codziennie mijamy. Zwrócić uwagę na kościoły, pomniki czy parki i spojrzeć na nie inaczej niż dotychczas, docenić ich obecność bo sztuka sama w sobie nie jest w stanie się obronić.
Cztery lata temu wyprodukowałam sztukę „Więzi rodzinne”, sztuka piękna i bardzo dobrze zagrana opowiadająca o relacjach w rodzinie. W momencie kiedy udało mi się zorganizować kilka występów, co jest szalenie trudne, zrozumiałam, że nie jest łatwo sprzedać sztukę. To właśnie wtedy na własnej skórze przekonałam się, że sztuka potrzebuje mecenatu. Wydawało mi się, że coś dobrego jest w stanie samo się obronić. Bardzo się myliłam. – zwierzyła się z ciężkich doświadczeń Małgorzata Pieńkowska.
Aktorka opowiedziała również o swoich zawodowych planach na przyszłość, o kolejnym reżyserskim dziele jakim jest monodram Zofia i o szacunku jakim darzy polskie kobiety. Jak na aktorkę przystało zachęcała również sokołowską publiczność do odwiedzenia Teatru Polonia i obejrzenia jej sztuki.
Do zobaczenia! – już nie długo?

Małgorzata Pieńkowska była na tyle przekonująca, że sokołowscy seniorzy nabrali ochoty na organizację wycieczki do Warszawy i przekonania się na własnej skórze, że sztuki pani wykładowczyni będą tak wzruszające jak o nich opowiadała. Pomysł zyskał aprobatę Rektora, który zadeklarował, że podejmie trud negocjacji i być może Zofia już niebawem zagości na deskach sokołowskiej sceny.

Kolejny wykład SUTW już 20 października. Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych.

Tekst: Justyna Filipek
Foto: Janusz Mazurek